Nowy podopieczny – Olek

Nasz nowy podopieczny Olek trafił do nas w bardzo złym stanie. Z kliniki wyszedł po jednym dniu, a lekarz weterynarii, który go wypisał, powiedział, że kocurek jest „zdrowiutki i CZYŚCIUTKI”. Nic bardziej mylnego. Olek ma łojotokowe zapalenie skóry, świerzbowca w uszach oraz infekcję górnych dróg oddechowych. Nie potrafimy odpowiedzieć sobie na pytanie: Dlaczego lekarz wypuścił go w takim stanie, nie podając mu żadnych leków, a do tego mówiąc, że wszystko z nim w porządku?! No tak — to przecież „tylko” kot wolno żyjący, który zostanie wypuszczony i nikt nigdy nie sprawdzi jego zdrowia. Czy to oznacza, że każdy kot „działkowy”, poddawany kastracji, nie jest nawet przejrzany?

Prosimy o pomoc w leczeniu kocurka — darowizny można wpłacać na konto: Fundacja NaszeZoo.pl, ul. Kopanina 54/56, 60-105 Poznań, BZ WBK 87 1090 1463 0000 0001 3309 2844. Dziękujemy!

17016951_1755215941369966_570000841966317105_o