Prymulka w lecznicy!

Kolejna zła informacja: wczoraj o 2 w nocy pojechaliśmy z naszą Prymulką do lecznicy — malutka miała duszności i nie chciała nic zjeść. Po badaniu okazało się, że zakrztusiła się mlekiem i mogło dość do tzw. zachłystowego zapalenia płuc, które w przypadku kociaków silnie zagraża ich życiu…

Maluszka zostawiliśmy pod opieką specjalistów, a sami wróciliśmy do karmienia pozostałej dwójki: musimy robić to co godzinę, po czym masować ich brzuszki, by mogły się wypróżnić. „Normalnie” robiłaby to ich mama, ale kotka jest tak zestresowana całą sytuacją, że nie zajmuje się opieką… Czekamy na informację od lekarzy, czy udało się ustabilizować Prymulkę.

Dziś za darowizny dziękujemy Pani Magdalenie, Panu Mikołajowi oraz Panu Andrzejowi! Cały czas zbieramy na leczenie maluchów: darowizny można przelewać na dane: Fundacja NaszeZoo.pl, BZ WBK 87 1090 1463 0000 0001 3309 2844, tytułem: Ratuję Kociaki. Będziemy ogromnie wdzięczni — sami sobie nie poradzimy.

18740299_1793917107499849_71999887586264355_n