Światowy Dzień Bezdomnych Zwierząt z MyWay Bistro

Co oznacza bezdomność zwierząt? Dla nich to przede wszystkim strach, głód, choroby, zimno i ogromna samotność. Kto ponosi za to odpowiedzialność? Niestety w dużej mierze jest to wina człowieka. Poznańska restauracja MyWay Bistro z okazji Światowego Dnia Bezdomnych Zwierząt postanowiła pomóc bezdomnym zwierzakom i przekazać 10% swojego przychodu w tym dniu dla Podopiecznych Fundacji NaszeZoo.pl. Dziękujemy!

23559959_1688727411198119_883036902892048346_n

A poniżej zamieszczamy kilka informacji o bezdomności zwierząt i o tym, jak realnie można im pomóc.

Powstało już wiele kampanii społecznych mówiących o tym, że zwierzę to nie przedmiot i nie nadaje się do dawania na prezent. Mimo tego po okresie Bożego Narodzenia mnóstwo zwierząt, które okazały się nieudanym prezentem, ląduje w schroniskach. Podobnie dzieje się podczas wakacji, kiedy podczas wyjazdu nie ma z kim zostawić zwierzaka i opiekuni decydują się na oddanie go do schroniska, lub – co gorsza – porzucają go np. w lesie. Tragiczne przypadki zwierząt przywiązanych do drzew w lasach, niestety chyba nie są nikomu obce.

Niekorzystnym faktem jest także moda na określone rasy zwierząt. Żeby właściwie zaopiekować się takim zwierzakiem, potrzebna jest czasem fachowa wiedza na temat specyfiki tej rasy. Ludzie często widzą piękne zdjęcia na Instagramie czy Facebooku, ale nie zdają sobie sprawy, że w realnym życiu opieka nad zwierzęciem nie wygląda jak na zdjęciach. Moda napędza powstawanie nielegalnych hodowli, w których zwierzęta żyją w strasznych warunkach, a te chore i niechciane często lądują na ulicy.

Bardzo ważnym tematem jest kastracja i sterylizacja. Przykładowo, dzika kotka może być w ciąży nawet kilka razy do roku, należy więc uświadomić sobie, że skoro kotką nie ma się kto zajmować, to prawdopodobnie wszystkie maluchy także wylądują na ulicy. Takich kotek w Polsce żyje bardzo wiele, skala problemu jest więc ogromna. Nie dotyczy to oczywiście tylko bezdomnych zwierząt – szczególnie na wsiach popularna jest metoda topienia lub zakopywania żywcem niechcianych młodych. Wciąż potrzebna jest edukacja na ten temat. Jedynym rozwiązaniem, żeby realnie zapobiec powiększaniu się populacji bezdomnych zwierząt, jest kastracja i sterylizacja.

Na bezdomne zwierzęta czyha wiele niebezpieczeństw – rozpędzone samochody na drogach, ludzie, którzy specjalnie chcą im zrobić krzywdę, brak schronienia, przejmujące zimno, które zabija, upały i brak dostępu do świeżej wody i pokarmu, powodują niedożywienie a w efekcie choroby i śmierć.

Jak możesz pomóc?

  • Zostań wolontariuszem w schronisku

W schroniskach przydaje się każda para rąk. Każdy, kto ma zwierzę wie, ile jest przy nim pracy. Wystarczy więc wyobrazić sobie, ile wysiłku trzeba włożyć w opiekę nad większą ilością zwierzaków. Codzienność w schroniskach to karmienie, sprzątanie boksów, spacery. Każdy może pomagać na swój sposób – czasem potrzebna jest pomoc przy zbudowaniu bud, innym razem trzeba oswoić zwierzaki z człowiekiem, żeby łatwiej było im znaleźć nowy dom. Pomoc w schronisku to obowiązki, ale to też ogrom miłości, które każdy człowiek otrzyma od tych skrzywdzonych przez los istot. Ich miłość jest szczera i bezinteresowna, a postępy, które będą czynić, szczególnie te, które były w najgorszej sytuacji, cieszą jak nic innego.

  • Stwórz dom tymczasowy

Jeśli nie możesz lub nie chcesz na stałe adoptować zwierzaka, to może jesteś w stanie stworzyć mu dom tymczasowy? Na pewno łatwiej będzie mu czekać na adopcję w ciepłym domu, z kochającym człowiekiem, niż w schronisku, gdzie często fizycznie nie ma możliwości, żeby odpowiednio zająć się każdym zwierzakiem z osobna. Dom tymczasowy to tak naprawdę coś na kształt rodziny zastępczej – ma przygotować zwierzę do dalszej adopcji. Zwierzęta w schronisku często nie mają kontaktu z człowiekiem i dziczeją, a wtedy szanse na znalezienie domu na stałe z każdym dniem maleją. W domach tymczasowych stają się zadbane, nabierają energii i mają większe szanse na adopcje. Większość schronisk i fundacji, które poszukują opiekunów do stworzenia domów tymczasowych, oferują także opiekę weterynaryjną i opłacają wszystkie koszty utrzymania zwierzaka.

  • Adoptuj na stałe

Adopcja zwierzaka ze schroniska to tak naprawdę uratowanie mu życia. I nie tylko jemu – biorąc do siebie jednego zwierzaka, zwalniasz miejsce w schronisku dla następnego. Zastanów się, czy jeśli marzysz o psie lub kocie, to na pewno chcesz go kupić? Tysiące bezdomnych zwierzaków w schroniskach czeka, aż ktoś je pokocha! Może wiele z nich nie jest rasowych, ale możesz być pewien, że kochają tak samo.

  • Przekazuj darowizny

Pieniądze stwarzają możliwości realnej pomocy zwierzętom. Zainteresuj się, czy miejscowe schronisko nie prowadzi jakieś zbiórki pieniędzy? Przyjęło się, że w schroniskach najbardziej brakuje karmy. Tymczasem nie zawsze jest to prawda – w schronisku są zwierzęta chore, które należy poddać hospitalizacji i zakupić dla nich potrzebne leki, potrzeba także pieniędzy na zabiegi kastracji i sterylizacji. Prowadzenie schroniska to mnóstwo różnych wydatków, które są konieczne, jeśli zwierzęta mają żyć w miarę przyzwoitych warunkach. A może gdzieś obok Ciebie działa jakaś fundacja pro zwierzęca, która potrzebuje pieniędzy na pomoc swoim podopiecznym? Na pewno możesz jakoś pomóc. Na platformie dlaSchroniska.pl codziennie możesz pomagać bezdomnym zwierzakom. Jeśli pracujesz, to istnieje także opcja przekazania na wybraną Fundację 1% od podatku. Możesz także ustalić stałe zlecenie w banku, na kwotę chociażby 10 zł miesięcznie. A może zbiórka pieniędzy w szkole lub w pracy? Opcji jest wiele.

  • Działaj

Nie ważne, czy w Internecie, w szkole czy w pracy – działaj. Udostępniaj informacje o bezdomnych zwierzakach do adopcji na portalach społecznościowych, pytaj znajomych, czy nie chcą adoptować zwierzaków lub stworzyć dla nich domów tymczasowych, organizuj zbiórki karmy i akcesoriów dla miejscowego schroniska, wywieszaj ogłoszenia o zwierzętach do adopcji, edukuj – że zwierzę, to nie rzecz, że potrzebne są sterylizacje i kastracje, że problem bezdomności jest duży i ciągle rośnie, że swoimi działaniami można realnie pomóc zwierzętom. Nie przechodź obojętnie obok psa uwiązanego przy budzie, zatrzymaj się na poboczu, kiedy widzisz potrącone zwierzę, otwórz okno w piwnicy, żeby bezdomne koty miały się gdzie schronić w zimowe wieczory. Działaj, pomagaj i namawiaj do tego innych, zwierzęta same sobie nie poradzą.

A 4 kwietnia 2018 r. przyjdź do MyWay Bistro (Święty Marcin 30, Poznań) lub zamów coś na wynos, a do Podopiecznych Fundacji NaszeZoo.pl trafi 10% przychodu z tego dnia. Pomożesz nakarmić więcej niż jeden głodny brzuszek! :)