Nowi podopieczni: miot pięciu kociaków!

36823151_1973003392924552_4172748881991303168_o

NIE MAMY JUŻ MIEJSCA! Kochani, dziś przyjechał do nas miot pięciu kociaków, które są w fatalnym stanie: zaawansowany koci katar, ogromne problemy z oddychaniem, oczy tak zaropiałe, że nie mogą ich otwierać… jednym słowem DRAMAT. W szpitalu mamy łącznie 12 kocich istnień, do tego czworonogi w siedzibie i domach tymczasowych. BARDZO PROSIMY O WASZE WSPARCIE!

37318041_1981109642113927_3233174444679626752_o

Aktualizacja: kociaki pochłaniają niesamowite ilości karmy, zakraplamy im oczka kilka razy dziennie, podajemy antybiotyki, aby wsmocnić odporność, która jest naprawdę kiepska, przez co maluchy często łapią infekcje. Jednak koci katar jest coraz mniejszy, a oczy z każdym dniem wyglądają lepiej!

Kociaki dostały słodkie, „batonikowe” imiona: Snickers, Bounty, Kinder Buena, Princessa i Knoppers! :)